poniedziałek, 6 lipca 2015

Indie: 4 kobry pilnują śpiące niemowlę


Film pokazujący obraz śpiącego malucha chronionego przez 4 kobry stał się prawdziwym hitem Internetu. Niemowlę śpi spokojnie w czasie, gdy węże przyjmują wokół niego pozycje obronne.


W pewnym momencie dziecko przez sen chwyta jednego z gadów, ale on nadal pozostaje niewzruszony! Internauci oglądający wideo nie mogą uwierzyć własnym oczom. Większość z nich jest przerażona faktem, że kobry są znane ze swojej niezwykłej sztuki zabijania jadem. Jedno ugryzienie może zabić 20 ludzi! 


Inni internauci ze spokojem twierdzą, że kobrą usunięto zęby. Jednak sam fakt oglądania takiego filmu wywołuje spore emocje.


Źródło: interestingstrangefacts.com

niedziela, 5 lipca 2015

Afryka: Jezioro, które zamienia zwierzęta w kamień


Jezioro Natron w Tanzanii jest jednym z najciekawszych jezior w Afryce. Jest źródłem dla wielu surrealistycznych fotografii jakie kiedykolwiek wykonano. Obrazy, które ukazują przedstawiają zwierzęta, które wyglądają jakby zamieniły się w kamień.


Natron jest słonym jeziorem, mieszczącym się w północnej Tanzanii, w pobliżu Kenii. Jego wody mogą osiągnąć temperaturę do 50 stopni Celsjusza. Zazwyczaj ma ono 3 metry głębokości, jednak zależy to od nieregularnych opadów i częstych parowań. W czasie suszy jezioro odsłania mieszankę soli i minerału natron, od którego pochodzi nazwa zbiornika.


Woda Natron jest alkaliczna i ma bardzo wysokie pH, które potrafi sięgać do 10,5. Jest bardzo żrąca dlatego zwierzęta nieprzystosowane do niej mogłyby paść ofiarą wypalenia skóry i oczu. Silne zasadowe właściwości Narton są spowodowane obecnością węglanu sodu, który napływa z okolicznych wzgórz. Niegdyś ten minerał był używany w starożytnym Egipcie do mumifikacji ciał. Działa więc konserwująco na ciała zwierząt, które biorą w nim kąpiel.


Z powodu tak śmiertelnej mieszanki wodnej w jeziorze pływa niewiele ryb. Inne zwierzęta, które postanowią zakosztować jego wód kończą tragiczne. Ich ciała wapnieją, doprowadzając do powolnej śmierci. W Natron mieści się jeszcze wiele innych składników chemicznych, które powodują, że jego powierzchnia staje się odblaskowa. Przyciąga to ptactwo, które zasila jego podwodne cmentarzysko.


Fotograf Nick Brandt postanowił uwiecznić obraz pomordowanych zwierząt nadając im żywe pozy. Jego fascynujące zdjęcia stwarzają iluzję jakby martwe ciała zostały zamienione w kamień. Jego projekt nosi tytuł "Po drugiej stronie Ziemi". 


Fotograf opowiada o jeziorze "Nikt nie wie dokładnie, jak umierają te zwierzęta, ale ... woda ma tak dużą zawartość sodu i soli, że tusz z moich klisz rozpływał się w kilka sekund". 

Po mimo zabójczych właściwości, Natron jest rezerwatem dla flamingów, które licznie zamieszkują jego okolice. Oba ta twory natury są dziś zagrożone przez groźbę budowy elektrowni wodnej.


Należy podkreślić fakt, że Natron jest drugim alkalicznym jeziorem w Afryce Wschodniej. Pierwszym jest jezioro Bahi. W najcieplejszych porach ich woda może osiągnąć do 60 stopni Celsjusza.
Źródło: http://www.livescience.com

sobota, 4 lipca 2015

Najdłuższe rzęsy świata

Moda w Azji jest coraz bardziej dziwaczna od pewnego czasu nowym trendem stało się przesadne przedłużanie rzęs. 


Przypomina to trochę obraz z niektórych japońskich horrorów, jednak dla prawdziwych azjatyckich fashionatek najwyraźniej nie ma żadnych wyzwań, a w tym przypadku wzrok nie stanowi dla nich problemu. Przecież nie od dziś powtarza się, że trzeba cierpieć dla piękna.




Źródło: Weibo

piątek, 3 lipca 2015

Chiny: Ogromna rzeźba z ubikacji!

Ogromna rzeźba z toalet w Chinach, w Foshan jest dziwacznym projektem artystycznym składającym się z tysięcy ubikacji, pisuarów i zlewozmywaków. Przyciąga ona setki zaciekawionych turystów do miasta.


Projekt ma 5 metrów wysokości i 100 metrów szerokości. Został stworzony z około 10 tysięcy akcesoriów toaletowych. Jest częścią lokalnych targów ceramiki i porcelany. Trzeba przyznać, że rzeźba jest dosyć ciekawa.







Źródło: ImagineChina

czwartek, 2 lipca 2015

USA: Tajemnicze zdjęcie ducha uchwyconego w szpitalu!

Pewien pracownik Amerykańskiego szpitala uchwycił na swoim telefonie zdjęcie ducha i to przez zupełny przypadek!


Mężczyzna wybrał się na zmianę nocną do pracy, jednak jego dziewczyna chciała dowodu, że obecnie tam przebywa. Pracownik bez chwili zawahania postanowił zrobić zdjęcie korytarza szpitalnego i wysłał je swojej dziewczynie na dowód, tego, że tam jest.


 W wywiadzie mężczyzna opowiada:
"Moja dziewczyna poprosiła mnie, aby udowodnił jej, że byłem w pracy. Wysłałem więc jej zdjęcie. Po chwili oddzwoniła do mnie i spytała się czy robię sobie z niej żarty, gdyż na fotografii jest jakaś zjawa. Postanowiłem swoją fotografię wstawić na Facebooku, gdzie otrzymałem tysiące komentarzy i polubień od różnych ludzi z całej Ameryki. Odwiedziła mnie również grupa badająca zjawiska paranormalne. "
Ponoć inni współpracownicy mężczyźni przyznali, że niejednokrotnie w tym miejscu było słychać szepty i kroki. "Rzeczywiście w szpitalu wydarzyło się kilka dziwnych rzeczy, Teraz ludzie są nieco przerażani i pełni obaw w pójściu do toalety przechodząc tym miejscem".



Express.co.uk postanowiło zbadać tajemniczego ducha i odnalazło aplikację ze zdjęciami zjaw, które dodaje się do zdjęć. O dziwo duch z aplikacji jest łudząco podobny do tego, który sfotografował mężczyzna. Mężczyzna zaprzeczył jednak, że nie użył aplikacji do zrobienia fotografii, dodając: "nie wierzyłem w duchy. Zawsze byłem sceptyczny. "
Źródło:Express.co.uk 

środa, 1 lipca 2015

Chiny: koguty są szkolone do gry w piłkę!

W Chinach piłka nożna nie uchodzi za sport narodowy, jednak może to się zmienić po utworzeniu zespołu kogutów trenujących tą dyscyplinę. 


Niezwykłą drużynę utworzył wielki fan piłki nożnej, Zhang Lijun, który postanowił swoją pasję do sportu przełożyć na inny poziom. Od trzech lat trenuje on koguty w grze piłki nożnej. Ogólnie wiadomo, że kury nie są dość inteligentnymi zwierzętami, ale gra w nogę wychodzi im całkiem nieźle!


Jego drużyna składa się z dwóch utalentowanych kogutów, które rozgrywały swój własny mecz  na ulicach miasta Liaoling. Zhang Lijun odegrał rolę sędziego. Przechodnie byli zaskoczeni niezwykłą umiejętnością dryblingu tych ptaków,


Wielu uważa, że Chiny będą miały teraz większą szansę zakwalifikowania się do Mistrzostw Świata, gdyż ich piłkarzy zawstydziły proste koguty!

Źródło: http://www.weirdlife.com

wtorek, 30 czerwca 2015

Artystka z setkami agrafek w ciele!

Podczas  wystawy w Muzeum Sao Paolo zatytułowanej "Rojo Nova Work in progress" Australijka artystka, Lucy McRae zaprezentowała swoją unikalną sztukę agrafek!


Lucy z wykształcenia jest baleriną i architektem, swoją karierę przekształciła na tworzenie sztuki przy pomocy ciała. Wykorzystuje budowę ludzkiej skóry do tworzenia innowacyjnych projektów tzw. "archetyp ludzkiego istnienia w świecie alternatywnym". 


Tym razem jej najnowszy projekt opierał się na przyklejeniu setek agrafek do ciała. W ten sposób chciała ukazać jak może wyglądać ewolucja człowieka w świecie alternatywnym. 


Widownia oglądająca jej przemianę była dość mocno zszokowana ponieważ na pierwszy rzut oka wygląda jakby artystka powbijała sobie agrafki w ciało. Podchodząc bliżej można zauważyć, że są one doklejone.

Źródło:http://www.weirdlife.com

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Indie: Sześciomiesięczna dziewczynka bawi się z pytonami!

Zazwyczaj dzieci bawią się zabawkami takimi jak samochodziki, lalki czy klocki. Jednak istnieje w Indiach sześciomiesięczna dziewczynka, która bawi się z wężami. Nazywa się ona Sidhi Siddharth Sinune, jej codzienną rozrywką jest zabawa z pytonami.


Jej ojciec jest ubogim rolnikiem, który ledwo wiąże koniec z końcem. Dorabia sobie jako łapacz węży. Codziennie przynosi ze sobą do domu wiele jadowitych i niebezpiecznych gatunków, które towarzyszą jego dziecku w zabawach. 


Gdy rodzice małej Sidhi idą pracować do pola ich córka zostaje sama w domu w dzikimi gadami. Zwierzęta takie jak pytony z łatwością mogłyby udusić małą dziewczynkę i pożreć ją w całości. Po mimo tego jej rodzice zezwalają jej na zabawę z nimi. 


Ojciec Sidhi twierdzi, że rozwija ona niezwykłą więź z tymi gadami. Ponoć ona je uwielbia z wzajemnością. Węże pozwalają jej nawet gryźć swoje ogony,
Zrozumiałym jest fakt, że nie stać tego mężczyzny na zakup zabawek dla dziecka, ale nie mógłby takowych zrobić sam, np, wyrzeźbić z drewna niż pozwalać dziecku bawić się z tak śmiertelnymi gadami i to bez opieki!
Źródło:http://www.weirdlife.com

piątek, 26 czerwca 2015

Rosja: Muzeum Wódki Rosyjskiej


Muzeum Wódki Rosyjskiej otworzył prywatny właściciel w 2001 roku w Moskwie, w Rosji. Projekt powstał z potrzeby wdrożenia szlaku dla ludzi ze statków turystycznych podróżujących w rejsach między Ładogą, a jeziorem Onega. Jest to sposób spędzenia czasu i rozprostowania nóg dla turystów czekających na kolejny statek. 


Muzeum prezentuje godnie pięciowiekową tradycje rosyjskiej wódki. Przewodnicy opowiadają zwiedzającym sposób i historię produkcji wódki oraz to co ją wyróżnia od innych wyrobów alkoholowych świata. 


W swojej kolekcji muzeum zawiera wyroby rosyjskie, ale także pochodzące z Kazachstanu, Chin, Ukrainy czy Mołdawii. Wszystkich eksponatów jest około 600 sztuk wśród, których znajduje Stolicznaja, Ruskij Standard, Kałasznikow, Hortycja, Nemirow, Putinka, K-19 czy wódka ze żmiją w środku. Podczas zwiedzania można oglądać również tradycyjne plakaty propagandowe jak, np. "Wódce mówimy - NIE!".  Po zwiedzaniu turystom proponuje się degustacje wódki wraz z tradycyjną rosyjską zakąską. 



Oprócz zwiedzania można kupić wiele ciekawych i praktycznych gadżetów, jak np. bon na zakup wódki dla przyjaciółki. Nasi rodacy ochoczo zwiedzają to miejsce, może wkrótce i Wy tam zagościcie :)






 http://www.slavorum.org

czwartek, 25 czerwca 2015

Bajki wracają do życia: niesamowite zdjęcia rosyjskiej artystki


Margarita Kareva jest rosyjskim fotografem, specjalizującym się w fotografii fantastycznej. Jej niesamowite zdjęcia przedstawiają piękne kobiety, ucharakteryzowane na bajkowe czarownice i księżniczki. Do swojej twórczości dodaje pewnego surrealistycznego elementu, który wyróżnia ją spośród innych fotografów. W wywiadach podkreśla, że odnalazła swoją inspirację z baśniowych książek, które czytano jej w dzieciństwie. Swoją pracę rozpoczęła 3 lata temu, dziś jej portfolio jest pełne żywych, magicznych i kreatywnych prac.  Jej mottem życiowym jest "trzeba korzystać z każdego dnia, przez całe swoje życie". 
Zapraszamy do obejrzenia jej zdumiewających fotografii:


























Źródło: http://www.slavorum.org