Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koniec świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koniec świata. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2015

Codex Gigas- Biblia Diabła

Codex Gigas z polskiego Wielki Kodeks, Wielka Księga, z angielskiego Giant Book  jest największym średniowiecznym manuskryptem na świecie. Powszechnie Wielką Księgę nazywa się Biblią Diabła bądź Diabelską Biblią z powodu wielu ilustracji szatana i legend dotyczących jej stworzenia. Uważa się, że księga została napisana na początku 13 wieku w benedyktyńskim klasztorze w Podlažicach w Czechach. Kodeks zawiera całą Biblię (Stary i Nowy Testament) w łacińskim przekładzie Wulgatyoraz encyklopedię m.in.  Etymologiae i Józefa Flawiusza, różne traktaty (historyczne, etymologiczne i medyczne), kalendarz z nekrologiem, listę braci zakonnych z klasztoru w Podlažicach, magiczne formuły i inne lokalne zapiski. Całość została spisana łaciną.


W czasie wojny trzydziestoletniej w 1648 roku cała kolekcja została skradziona przez Szwedów jako łup, dziś jest przechowywana w Bibliotece Narodowej w Sztokholmie, w Szwecji. Według jednej z legend jest autorem był skryba mich, który złamał śluby zakonne i został skazany na karę zamurowania żywcem. Aby uniknąć straszliwego losu przysiągł, że przez jedną noc stworzy księgę, która będzie zawierała całą ludzką mądrość i przyniesie na wieki chwałę klasztorowi. Około północy, gdy zdał sobie sprawę, że nie podoła zadaniu postanowił się pomodlić. Jednak modlitwa nie była skierowana do Boga, a do upadłego anioła jakim był Lucyfer. Poprosił go, aby pomógł mu ukończyć dzieło w zamian za własną dusze. Diabeł ukończył rękopis, a mnich w podziękowaniu umieścił jego podobiznę na Księdze. 



Rękopis jest największym średniowiecznym manuskryptem na świecie, którzy mierzy 91 cm wysokości, ma 50 cm szerokości i 22 cm grubości. Waży, aż 75 kg do jego podniesienia potrzeba dwóch silnych mężczyzn. Do wykonania książki użyto cielęcej skóry ze 160 zwierząt. Rękopis uważa się za ósmy cud świata. 


Biblia Szatana ma przynosić nieszczęście i ból każdemu kto ją posiada i osobą otaczającym ją. W tym zarazy, choroby psychiczne, pożary, zniszczenia, a cała jego historia ma być wypełniona tajemnicą i złem.


Rękopis pierwotnie zawierał 320 stron, z czego 8 stron zostało usuniętych bez śladu, nie wiadomo kto wydarł brakujące kartki. Przypuszcza się, że zawierały one reguły zakonne michów benedyktyńskich.
Eksperci są zgodni, charakter pisma wskazuje na jednego autora. Jednak nie wykazuje on upływającego czasu człowieka, tekst nie przejawia jego starzenia się. Przy tak obszernym dziele zazwyczaj towarzyszą autorowi zmiany nastrojów, które wyczuwa się w tekście. Jednak w tej Księdze ich nie ma. Przez to wielu ludzi twierdzi, że książka została napisany w krótkim czasie jak głosi legenda. Szacuje się,  że skryba pracował nad swoim dziełem od 15-20 lat.



Wielu ludzi twierdzi, że jest to Biblia Diabła, gdyż mieści się w niej wiele formuł magicznych, obrazów Niebiańskiego Miasta i ilustracji diabła.  Dziś magiczną księgę można oglądać w Bibliotece Narodowej w Sztokholmie, gdzie słynie za największą atrakcję turystyczną. Dzieło wywołuje wiele emocji, gdyż jego rozmiary, tajemnica i zła reputacja są największą pokusą starcia się z nieznanym.


Źródło: http://www.weirdddflife.com

czwartek, 18 grudnia 2014

Poznajcie kota podobnego do Stalina!

Niedawno niewinny kotek wywołał prawdziwą burzę w internecie. Wszystkiemu winne są wąsy zwierzaka, które zdaniem wielu upodobniają go do jednego z najbardziej znanych dyktatorów w historii świata- Józefa Stalina.


Poznajcie kota o imieniu Meowseph Stalin, który zyskał wielką popularność dzięki swojej 23-letniej właścicielce, Anne Sofie.


Anne wywołała poruszenie, gdy na swoim świeżo założonym Instagramie umieściła zdjęcia swojego pupila. Jak do tej poru mały "Stalin" zgromadził ponad 8 tys. fanów, a nawet otrzymał własną linie ubrań. 



Sofie w wywiadzie powiedziała, że w założeniu konta na Instagramie ze swoim ulubieńcem za inspirowała ją strona promująca "koty podobne do Hitlera". 



Mimo tak kontrowersyjnego imienia dla swojego kota Annie podkreśla, że w ten sposób nigdy nie chciała nikogo urazić czy zranić. Wszystko ma polegać na zabawie i parodii oraz wywołaniu uśmiechu wśród innych miłośników kotów. 


"My [Sofie i jej chłopak] mieliśmy niejednokrotnie do czynienia z negatywnymi komentarzami pod naszym adresem od ludzi, którzy mówią, że jesteśmy straszni istotami nazywając tak kota i robiąc sobie z tego żarty" powiedziała właścicielka Stalina. Oczywiście, że nigdy nie mieliśmy na celu nikogo obrazić nazywając naszego kota Stalin. Nie jesteśmy również pierwszymi osobami nazywając zwierze imieniem znanego dyktatora. Chcieliśmy po prostu rozśmieszyć ludzi z Instagramu i Facebooka".


A Wam jak się podoba kociak? Widzicie podobieństwo? Czy rzeczywiście takiego typu "nowo moda" jest niezdrowym zjawiskiem świadczącym o zepsuciu naszych czasów? To pytanie pozwolimy sobie zachować dla Was :)
Źródło:http://www.dailymail.co.uk

czwartek, 11 grudnia 2014

Niewiarygodne! Zdjęcie, które dowodzi, że Adolf Hitler dożył 95 lat w Brazylii z kochanką!

Zdjęcie poniżej ma być dowodem na obalenie mitu, iż Adolf Hitler miał zginąć popełniając samobójstwo w jednym ze swoich tajnych bunkrów. Nowa teza głosi, że uciekł przed odpowiedzialnością za zgliszcza wojny do Brazylii, gdzie dożył sędziwego wieku, 95 lat umierając w 1984 roku.


Zły dyktator miał uciec z Berlina do Paragwaju, w Argentynie gdzie osiedlił się w miasteczku w stanie  Mato Grosso, w Brazylii. Wszystkie te szokujące informacje pochodzą od autorki książki o wodzu III Rzeszy,Simoni Renee Guerreiro Dias.
Hitler wszystkim swoim sąsiadom miał wmówić, że nazywa się Adolf Leipzig (Lipsk). Nazwisko jest nazwą miasta J.S. Bacha- ukochanego kompozytora Hitlera. W mieście znany był pod przezwiskiem "stary niemiec".
Powyższe zdjęcie zostało wykonana dwa lata przed śmiercią Hitlera. Widzimy na nim szczęśliwego zbrodniarza ze swoją czarnoskórą kochanką,Cutinga. Według Simoni ten związek miał być przykrywką dla zamaskowania jego rasistowskich poglądów.
Autorka kontrowersji twierdzi, że Hitlera rozpoznała niezidentyfikowana, stara, polska zakonnica w szpitalu Cuiaba, w którym miał przebywać jako pacjent.


  Simoni dostała zezwolenie na ekshumacje domniemanego zbrodniarza wojennego w celu porównania jego kodu genetycznego z jego krewnym żyjącym obecnie w Izraelu. Wkrótce okaże się czy podręczniki do historii będą musiały zostać sprostowane w sprawie śmierci przywódcy nazistów jakim był Adolf Hitler.


Źródło:http://www.dailymail.co.uk

Tajemnicze kratery na Syberii

W lipcu 2014 roku na Półwyspie Jamalskim syberyjscy naukowcy odkryli tajemniczą wyrwę w ziemi. Zagadkowy krater miał średnicę kilku dziesięciu metrów.



Po dokładnym zbadaniu okolicznego terenu udało znaleźć się kolejne dwie dziury. Jedną z nich zlokalizowano obok wioski Antipajuta. Jej średnica to, aż 15 metrów i podobnie jak pierwsze znalezisko wygląda jakby powstała w wyniku wewnętrznej eksplozji. Ziemia została wyrzucona na zewnątrz.


Okoliczni mieszkańcy potwierdzają tą teorię, twierdząc, że widzieli najpierw z daleka dym, a potem błysk jakby po eksplozji.
Ostatnia z dziur została odkryta nieopodal wioski Nosok w Kraju Krasnojarskim. Jest ona mniejsza od swojej poprzedniczki o około 4 metry jednak jej głębokość wynosi od 60 do 100 metrów, a kształtem przypomina idealnie wygłębiony stożek.


Na chwilę obecną eksperci z rosyjskiego Centrum Studiów Arktycznych badają pierwszy z lejów, w którym na samym dnie stwierdzili obecność zamarzniętego jeziora. Jednak opinia geologów i glacjologów względem okoliczności w jakich miały powstać kratery nie jest zgodna. Jeden z naukowców stwierdził: „nie wyglądają one na dzieło człowieka, lecz jednocześnie ciężko uwierzyć, że to dzieło przyrody”.
Wyjaśnienie tej zagadki jest bardzo ważne dla mieszkańców, gdyż nie wiadomo, gdzie i kiedy powstanie kolejny lej. Prawdziwą tragedią byłoby, gdyby miało to miejsce, w którejś z osad.
Źródło:http://www.express.co.uk

sobota, 23 listopada 2013

22 lutego 2014 roku nastąpi koniec świata według Wikingów


Pojawiła się nowa teoria dotycząca końca świata. Tym razem datę apokalipsy rzekomo wyznaczyli wikingowie! Według nich zagłada powinna przypaść na 22 lutego 2014 r. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że na rynku jest przesyt informacji dotyczących końca świata jednak potraktujcie to jako miłą ciekawostkę ;-)

Skandynawscy wojownicy nadali temu zdarzeniu specjalną nazwę- Ragnarok, oznaczające "zmierzch bogów". Wydarzenie to będzie poprzedzone "zimą wszystkich zim", a przypomnijmy, że nasi meteorologowie zapowiadają zimę stulecia. Jednak nie ma się czego obawiać, gdyż nie jest spełniony jeden warunek. "Zima wszystkich zim" powinna nastąpić po okresie trzech zim bez lata, a nasze wakacje tego roku były bardzo upalne ;-) Ragnarok według skandynawskich podań będzie cechował się zanikiem moralności i jakiejkolwiek empatii. Wszyscy staną ze sobą do walki co spowoduje rychły upadek cywilizacji.


Nowinkę o nowym końcu świata wysnuli badacze nordyckiej mitologii twierdząc, że czas "zmierzchu bogów" ma wystarczająco dużo przesłanek, aby ogłosić jego początek. Krytycy tej teorii zarzucają ekspertom komercjalizm twierdząc, że kierują się oni potrzebą nagłośnienia zbliżającego się festiwalu kultury wikingów, który przypada na koniec święta Jolablot.

środa, 2 października 2013

Barack Obama biblijnym Antychrystem?!

Dziś mamy ciekawy post dla miłośników teorii spiskowych i ludzi lubiących kontrowersyjne tematy.


Według Biblii ludzkość doczeka się nadejścia Antychrysta, jednak kto by przypuszczał, że może to się zdarzyć we współczesności, w której my żyjemy? Boży przeciwnik będzie charyzmatyczną osobą umiejącą porwać za sobą tłumy. Ogólnie uwielbiany i podnoszony do rangi mesjasza przejmie władze nad światem. Ta przepowiednia zyskała nowego rozgłosu, gdy na arenie międzynarodowej pojawił się Barack Hussein Obama.


Jego popularność odzwierciedla druga kadencja prezydencka, a fanatyzm religijny widoczny jest u afroamerykanów wpatrzonych w niego jak w obrazek. Dowodem tego może być skandaliczna wypowiedź aktora Jamie Foxxa, który nazwał Baracka "Bogiem, Panem i Zbawcą". Ta słowa ugruntowała wielu w przekonaniu, że tak silny kult Obamy może świadczyć o tym, że jest on religijnym Antychrystem. Wielu w jego oczach dopatruje się także diabelskiej obecności mówiąc, że ma on oczy diabła.


Przeciwnicy tej teorii kontrują przytaczając fakt, że Antychrysta miała powić Żydówka, chodź Ann Dunham nią nie jest to wiele źródeł podaje, że ma ona żydowskie korzenie. Dodatkowo fala uwielbienia prezentowana przez media do czarnoskórego prezydenta może być dodatkowym argumentem w tej sprawie. Św. Jan twierdził, że bezbożnik zdobędzie władzę pokojowo i będzie przywódcą ogólnoświatowym. Jeżeli nie jest nim on, to Obama może być  osobą szykującą jego rychłe nadejście. Wierząc w to czy nie to warto zastanowić się nad faktem, że prezydent USA wywołuje niezdrowe reakcje publiczne, które mogą przemienić się w kult jednostki będący zazwyczaj pierwszą przyczyną wojny.
Uwielbienie upewnia go w przekonaniu, że może on wszystko i tu niestety wkraczają chore ambicje, jak np, chęć wkroczenia zbrojnie do Syrii.






Odnaleziono dwie ukraiński nazywające się Koniec Świata (Конец Света).


W 2012 r. ukraińscy dziennikarze chcąc być na topie z tematem końca świata, znaleźli dwie kobiety nazywające się-Koniec Sveta (Конец Света). Jedna z nich ma 65 lat i pochodzi z Połtawie, a druga ma 49 i jest z Czerkasa.



 Obie zgodnie twierdzą, że takie imię i nazwisko przysporzyło im wielu nieprzyjemności w życiu. 64- lenia staruszka przyznaje, że w jej rodzinnym mieście wyśmiewają się z niej przez całe życie, a czasem, gdy się przedstawia wywołuje agresję. Druga Koniec po wyjściu za maż przestała odczuwać przykrości związanych z jej godnością, jednak wiele ich przeżyła za młodu. 49- latka spytała kiedyś swoich rodziców czemu ją tak nazwali, a ono stwierdzili, że nie myśleli wybierając imię jak będzie ono brzmiało w połączeniu z nazwiskiem.
Obie panie z żartem potraktowały całą przepowiednie z końcem świata, który miał nastąpić 21 grudnia 2012 r. Jak widać dziewczyny miały rację ;-)

środa, 18 września 2013

Baba Wanga przewidziała upadek Syrii, a po niej III wojnę światową! Czy jest to zapowiedź rzeczywistego wybuchu konfliktu, który ma nadejść?

Nostradamus jak i Baba Wanga są największymi jasnowidzami znanymi naszej ludzkości, którym przepowiednie niejednokrotnie się sprawdziły. 


Dziś jednak bliżej przyjrzymy się bułgarskiej jasnowidzce, która zapowiedziała upadek Syrii i wybuch III wojny światowej. Jej przepowiednia dotycząca końca owego państwa niezwykle wpasowuje się w obecną sytuację na arenie międzynarodowej. Dziś Syria targana wojną i zagrożona przez Amerykę z dnia na dzień może stracić swój status suwerenności. Baba Wanga pytana o III wojnę światową odpowiadała:


"Często pytają mnie kiedy przyjdzie czas. Odpowiadam im, jeszcze nie teraz. Jeszcze nie upadła Syria! Syria padnie u stóp zwycięzcy, ale zwycięzca nim nie będzie" .
 Słowa słynnej wróżbitki zdają się idealnie pasować do tego jak zachowują się dzisiejsze potęgi walczące o to państwo. Twarzą w twarz i naprzeciw sobie staje Ameryka z Rosją spierając się o dalsze syryjskie losy.


Taka sytuacja może przeistoczyć się w tzw. iskrę zapalną dla dalszego konfliktu,zarzewia wojny.
Co zaskakujące Baba Wanga nie tylko przewidziała taki obrót spraw, ale także to, że Europa w owym czasie stanie się kontynentem starców, a Rosja odbuduje swoją dawną potęgę. Na półkuli północnej dojdzie do tego, że będzie ona niezdatna do zamieszkania można się w tym dopatrzeć w tragicznych wydarzeniach związanych z uszkodzeniem elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi. Jednak w tych dramatycznych wydarzeniach zapowiadających najgorszą rzecz na świecie- III wojnę światową wieszczka ma dla nas słowa otuchy:
"Nadejdzie dzień, kiedy kłamstwo zniknie z powierzchni ziemi, nie będzie przemocy i kradzieży. Zatrzymane będą wojny, i ci którzy przeżyli, zrozumieją wartość życia i potrzebę jego ochrony. Ziemia wkracza w nowy okres, który można nazwać jako czas cnót. Ten nowy stan planety nie zależy od nas, to nadchodzi, czy nam się to podoba, czy nie. Nowoczesne czasy wymagają nowego sposobu myślenia, inną świadomość, jakościowo nowych ludzi, tak, aby nie zakłócić harmonii wszechświata."
Czy rzeczywiście ziści się przepowiednia o III wojnie światowej, o której krąży tyle mitów i legend. Wielu z nas przecież zdaję sobie z tego sprawę, że taka wojna może wkrótce bądź jakiś czas później wybuchnąć. Cała harmonia świata jest zagrożona przez despotów, którzy władają mocarstwami i chcą coraz więcej dla siebie zagarnąć, rabując przy tym i mordując innych. Każda wieść ze świata o jakim kol wiek konflikcie (np. zamach na World Trade Center, wkroczenie wojsk amerykańskich do Afganistanu czy groźby Korei Północnej o zaatakowaniu Korei Południowej) niesie ze sobą globalną obawę o wybuchu wojny, która mogła by się przerodzić w III wojnę światową. 


Ludzkość w chwilach grozy zadaje sobie pytania na które szuka odpowiedzi m.in. w przepowiedniach jednak czy te pochodzące od Baba Wangi, których 80%  już się spełniło będą teraz tymi trafnymi? Z wahaniem i niepewnością pozostawimy Państwa, abyście sami sobie rozstrzygnęli tą kwestię.

niedziela, 4 sierpnia 2013

Podczas wielkiej powodzi schroń się w pływającej Arce

Globalne ocieplenie z dnia na dzień coraz bardziej doskwiera naszej planecie. Jest to problem, który dotyczy nasz wszystkich. Jego skutki mogą być tragiczne. Z myślą o przyszłości wielu ludzi zaczyna obmyślać plany ochrony siebie i swoich bliskich. W takim celu rosyjski architekt, Aleksander Remizov postanowił zaprojektować Arkę, która podczas ewentualnego potopu czy innego kataklizmu uratowałaby życie wielu osobą. 


Arka przypomina wyglądem wielkiego ślimaka, który spełnia funkcję schronienia, hotelu i małego miasta. Na pokładzie tego wielkoluda zmieści się około 10 tys. osób. 



Pływający hotel będzie zaopatrzony własne źródła energii, które będą wytwarzane dzięki generatorom wykorzystującym siłę wiatru i energię słoneczną. Zgromadzona energia będzie przechowywana w termalnych akumulatorach dzięki, którym można będzie jej użyć do dowolnego celu. 


We wnętrzu Arki znajdowałoby się sporo zieleni, która produkowałaby tlen i ożywiła całe wnętrze. 




Architekt twierdzi, że budowa podwodnego miasta zajęłaby zaledwie 3-4 miesiące. Jego powierzchnia wynosiłaby 14 000 tys. metrów kwadratowych.




Cały projekt jest przyjazny dla środowiska. Do jego budowy nie użyto by ani grama szkła, a samoczyszczącą się folię. Dodatkowo budowla spełniałaby funkcję łodzi podwodnej. Potrafiłaby zanurzać się pod wodą. Być może w przyszłości budowa takich pływających miast będzie standardem i koniecznością.


niedziela, 28 lipca 2013

9 najsłynniejszych dzieł sztuki z ukrytymi kodami

1. Leonardo da Vinci- Mona Lisa

Cała intryga ponoć zawarta jest w jej tajemniczym uśmiechu i oczach. Historycy sztuki z Włoch postanowili bliżej przyjrzeć się damie Leonarda za pomocą mikroskopu. Po powiększeniu obrazu odkryli oni ukryte cyfry i liczny zapisane w obrazie. Z badań wynika, że w prawym oku Mona Lisy namalowane są litery LV (być może to skrót od Leonarda da Vinci). W lewym zaś widać symbole, które trudno określić. Podobne są do liter CE lub B. W łuku mostku w tle jawi się liczba 72 bądź litera L i cyfra 2. Niejasność z odczytu wynika z wieku obrazu, który ma prawie 500. Nie jest on już tak ostry i jasny jak w tedy, gdy powstał. 

2. Leonardo da Vinci- Ostatnia Wieczerza

Ostatnia Wieczerza znajduje się ciągle w centrum wielu spekulacji, zwykle dotyczących rzekomych ukrytych wiadomości w obrazie. Taki własnie ukryty przekaz odkrył włoski informatyk, Slavisa Pesci. Nałożył on na obraz jego własne lustrzane odbicie, które ukazało nowe niewiarygodne fakty!


Na obrazie pojawia się postać przypominająca rycerza z Zakonu Templariuszy oraz kobietę trzymającą dziecko. Oprócz tego przed Jezusem pojawia się kielich, który w oryginalne wcale nie istnieje. Wielu ludzi sceptycznie podchodzi do tej nowinki, ale nie może zaprzeczyć temu, że obraz ma swoje lustrzane odbicie, które jest inne od jego pierwowzoru!
Inna ciekawa teoria dotyczy katastrofalnego potopu, który miałby nastąpić pierwszego dnia wiosny, 21 marca 4006 r. Tak przynajmniej twierdzi Sabrina Sforza Galitzia badaczka z Watykanu, która dokładnie zbadała całe płótno. Informacja o tym kataklizmie zawarta jest w elemencie sklepienia kolebkowego znajdującego się nad oknem, za plecami Chrystusa w środkowej części obrazu. Właśnie tam jest ukryta matematyczno-astrologiczna informacja. Prawdziwy kod da Vinci składa się ze znaków zodiaków wraz z 24 literami łacińskimi, używanymi do oznaczenia 24 godzin. Z jej wyliczeń wynika, ze wielka powódź odbędzie się 21 marca 4006, a skończy 1 listopada tego samego roku. Wierzy, że to oznaczać będzie nowy początek dla ludzkości.

3. Fresk Michała Anioła- Stworzenia Adama


Fresk Michała Anioła Stworzenie Adama jest nie tylko najbardziej znanym dziełem z Kaplicy Sykstyńskiej, ale także najbardziej kultowym obrazem naszych czasów. Michelangelo jest uznawany za jednego z najwybitniejszych malarzy i rzeźbiarzy włoskiego renesansu. Mało powszechnym faktem jest to, że był on zapalonym studentem anatomii. W wieku 17 lat pracował w prosektorium zwłok. Paru amerykańskich badaczy będących ekspertami w neuroanatomii uważa, że w Stworzeniu Adama ukryty jest obraz mózgu. Wielu może uważać to za zwykły zbieg okoliczności, jednak eksperci uważają, że trudniej będzie wytłumaczyć, że namalowanie mózgu nie leżało w intencji artysty.

4. Freski z Kaplicy Sykstyńskiej 

Badacze twierdzą, że Michał Anioł miał swój tajny kod, który ukrywał w swoich dziełach. Przykładem takim może być wizerunek Boga, w którego gardle można doszukać się także mózgu. W przeciwieństwie do innych postaci Bóg ten ma pewne anatomiczne nieprawidłowości w wyglądzie. Doszli do wniosku, że to co wygląda jak nieudany element, jest celowym dziełem geniuszu. 

5. Domenico Ghirlandaio- Madonna ze Świętym Giovannino

Na obrazie nad lewym ramieniem Maryi widnieje nieidentyfikowany obiekt latający, uważany przez wielu za UFO. Jest to tylko jeden z wielu obrazów i malowideł przedstawiających latające spodki - więcej przeczytasz tutaj. 

6. Michał Anioł- Prorok Zachariasz 

Potyczki między Michałem Aniołem, a papieżem Juliuszem II są bardzo dobrze udokumentowane. Historycy uważają, że artysta przedstawił podobiznę papieża jako proroka Zachariasza w swoim obrazie. Za postacią starszego mężczyzny jeden z aniołów wykonuje obsceniczny gest. Być może pokazuje tzw. "fige". Jest to najstarszy gest świata oznaczający fuck off.

7. Michał Anioł- Dawid i Goliat 

Naukowcy badający sufit Kaplicy Sykstyńskiej odkryli kształty odpowiadające hebrajskim literom. Dobrze widoczne są w inscenizacji walki Dawida z Goliatem. Postacie walczące ze sobą tworzą literę gimel, w mistycznej tradycji kabalistycznej symbolizującą g’vurah, czyli siłę.

8. Pieter Bruegel (starszy)- Walka karnawału z postem

Pieter Bruegel (starszy) w swoim dziele Walka karnawału z postem z 1559r. zawarł interpretację niderlandzkich przysłów. W jego obrazie odnaleziono około 112 idiomów ogrywanych w różnych scenach na płótnie. Niektóre z nich są nadal używane np. płynąć pod prąd, być uzbrojonym po zęby, walić głową w mur czy wodzić kogoś za noc.

być uzbrojonym po zęby

Walić głową w mur

Płynąć pod prąd

Wodzić kogoś za nos

9. Autor anonimowy- Portret Wolfganga Amadeusza Mozarta

Na portrecie młodego Mozarta, widzimy ukrytą rękę.Ten gest jest popularnym motywem wśród innych historycznych obrazów dotyczących tylko znaczących osobistości. Spekuluje się, że jest to znak masońskiego pochodzenia. Ukrywając rękę w płaszczu czy w surducie daje się znak, że należy się do tajnego bractwa.