czwartek, 14 lipca 2011

Pies, który żywił się ciałem swojego zmarłego właściciela

Makabra, która odbyła się w 2009r. w województwie Lubelskim do dziś wywołuje grozę, gdy się o niej wspomina. W jednej z tamtejszych wiosek do jednorodzinnego domku zostali wezwani policjanci, którzy mieli za zadanie obeznać się z sytuacją mieszkającego tam mężczyzny, który od jakiegoś czasu nie dawał żadnych znaków życia. Policjanci wchodząc do domu doznali szoku! Ohydny smród wydobywający się z głębi mieszkania przyprawiał o mdłości, przez uchylone drzwi czuć było smród i stęchliznę, smród rozkładającego się ciała. Pies, który był w środku natychmiastowo uciekł. W jednym z pomieszczeń zastali zwłoki 70-mężczyzny rozszarpane i nadgryzione. Mężczyzna ten nie żył od ponad miesiąca przez cały ten czas jego pupil żywił się jego zwłokami kawałek po kawałeczku, dzień po dniu. Zgon stwierdzono z przyczyn naturalnych, psa martwego właściciela nigdy nie odnaleziono.

1 komentarz:

Dell Anonim pisze...

Z głodu, człowiek człowieka zje, więc nic dziwnego, że głodny pupil pana swego martwego jadł.