piątek, 13 stycznia 2012
Najmniejsze na świecie akwarium
Artystyczny ekspert Anatolij Konenko, pochodzący z miasta znajdującego się na Syberii wymyślił i zbudował najmniejsze na świecie akwarium. Szklany sześcian jest porównywalny z wielkością pudełka od zapałek, gdyż jest wielkości 30mm x 24mm x 14mm.
W środku tego maleńkiego cuda znajduje się to co w każdym zwyczajnym akwarium czyli piasek, kolorowe kamienie, żywe wodorosty i maleńkie rybki. Ta miniaturka może pomieścić, aż 10 ml wody! Mini akwarium jest wyposażone w także w filtry do oczyszczania wody!
Anatolij Konenko ma bzika na punkcie wszystkiego co jest miniaturowe, takim artystycznym rzemiosłem chlubi się od ponad 30 lat. Pisze na ziarenkach ryżu czy maku, a nawet na ludzkich włosach! W 2002r. stworzył miniaturową książeczkę, która była mniejsza niż 1mm. Trafiła ona do Księgi rekordów Guinnessa. Z innych jego słynniejszych wynalazków należy wymienić mini pułapkę na myszy mającą 6mm x 3mm czy skrzypiec dla szarańczy lub liście napisanym na włosach.
Jeżeli chcecie zobaczyć jak powstaje te maleńkie cudeńko i nie jest to żadne oszustwo zapraszam do obejrzenia filmiku:
Etykiety:
ciekawostki,
człowiek,
księga rekordów Guinnessa,
sensacyjne historie
środa, 11 stycznia 2012
Beethovena dla słoni czyli koncert fortepianowy dla ślepych słoni
Czy zastanawiałeś się czasami nad tym ile czy jak bardzo zależy Ci na słoniach? Pewien mężczyzna z miłości do słoni zaniósł swój fortepian na Górę Słoni i urządził dla nich koncert. Wpadł na ten pomysł w swoje 50 urodziny, Brytyjczyk Paul Barton. Wdrapał się na szczyt góry Kanchanaburi w Tajlandii, która jest sanktuarium dla wszystkich rannych i ślepych słoni.
Co zagrał? Wybrał coś wolnego i głębokiego, poruszającego do głębi. Wybrał wolną Symfonie Patetyczną Beethovena. "Moja żona i ja pracowaliśmy z niewidomymi słoniami od wielu lat i wpadłem na pomysł, że być może Beethovena to będzie coś co polubią do słuchania" mówił Barton.
W ten sposób Paul Barton stara się zebrać fundusze na zrobienie ogrodzenia w sanktuarium dla słoni.
Co zagrał? Wybrał coś wolnego i głębokiego, poruszającego do głębi. Wybrał wolną Symfonie Patetyczną Beethovena. "Moja żona i ja pracowaliśmy z niewidomymi słoniami od wielu lat i wpadłem na pomysł, że być może Beethovena to będzie coś co polubią do słuchania" mówił Barton.
W ten sposób Paul Barton stara się zebrać fundusze na zrobienie ogrodzenia w sanktuarium dla słoni.
Etykiety:
ciekawostki,
człowiek,
sensacyjne historie,
tajemnice natury
wtorek, 10 stycznia 2012
Nowa religia- ściąganie plików religią w Szwecji
Na świecie narodziła się kolejna nowa religia, została ona zalegalizowana 5.01.2012r. przez rząd Szwecki. Religia została nazwana Copymism lub Kościołem Copymism ( z angielskiego copy me- skopiuj mnie") jej wyznawcami są młodzi piraci internetowi. Jednym z liderów i założycieli nowego kościoła jest Isaac Gerson, który w wywiadzie dla magazynu New Scientist powiedział, że ich religia istnieje już 15 miesięcy. Kościół Kopiowania uważa, że każda informacja jest święta, a w praktyce przetwarzanie, mnożenie tych informacji przez kopiowanie jest święte.
"Mamy religijny rytuał, w którym czcimy wartość informacji kupując ją. My członkowie często jesteśmy razem, ale niekoniecznie przestrzeni fizycznej. Łączymy się poprzez serwery czy strony internetowe"- powiedział Isaac Garson.
Garson przedstawił także symbol, znak kościoła, którym jest litera K znajdująca się w trójkącie. Pokazuje się ona w trybie online jeżeli chcesz coś skopiować z internetu. "Mamy także symbol, który ukazuje ducha naszej organizacji - CTR- C i CTR-V (kopiuj-wklej)".
Kościół kopiowania informacji obecnie ma już 3 tys. członków. Jak do tej pory Copymism nie przeprowadził żadnych dialogów z kościołem. Garson zbiera swoich członków przez zapisanie się na internetowej stronie, wszyscy łącza się ze sobą online.
Kopiowanie danych i ich przetwarzanie według Copymism jest legalne, nie ma potrzeby posiadania praw autorskich, są one zbędne. Kościół w przeciwieństwie do innych religii nie ma żadnej koncepcji na życie po śmierci, gdyż nie skupia się ona na ludziach tylko na informacji. W informacji nie ma życia, zostanie ona więc zapomniana.
"Mamy religijny rytuał, w którym czcimy wartość informacji kupując ją. My członkowie często jesteśmy razem, ale niekoniecznie przestrzeni fizycznej. Łączymy się poprzez serwery czy strony internetowe"- powiedział Isaac Garson.
Garson przedstawił także symbol, znak kościoła, którym jest litera K znajdująca się w trójkącie. Pokazuje się ona w trybie online jeżeli chcesz coś skopiować z internetu. "Mamy także symbol, który ukazuje ducha naszej organizacji - CTR- C i CTR-V (kopiuj-wklej)".
Kościół kopiowania informacji obecnie ma już 3 tys. członków. Jak do tej pory Copymism nie przeprowadził żadnych dialogów z kościołem. Garson zbiera swoich członków przez zapisanie się na internetowej stronie, wszyscy łącza się ze sobą online.
Kopiowanie danych i ich przetwarzanie według Copymism jest legalne, nie ma potrzeby posiadania praw autorskich, są one zbędne. Kościół w przeciwieństwie do innych religii nie ma żadnej koncepcji na życie po śmierci, gdyż nie skupia się ona na ludziach tylko na informacji. W informacji nie ma życia, zostanie ona więc zapomniana.
Etykiety:
ciekawostki,
człowiek,
sensacyjne historie,
śmierć
poniedziałek, 9 stycznia 2012
Żaba, która zjadła węża!
Pewien amator fotograf w Chinach uchwycił przez przypadek niewiarygodny fenomen jak żaba zjada węża. W przyrodzie na ogół jest tak, że to węże konsumują żaby, a nie odwrotnie.
Naukowcy twierdzą, że ten przypadek nie jest odosobniony jednak takie rzeczy zdarzają się bardzo sporadycznie i są zaprzeczeniem naturalnego prawa. Trwają badania nad tym dlaczego żaby, ofiary zjadają swoich oprawców.
Zdjęcie pokazuje jak żaba połyka jednego z trujących węży występujących w Chinach.
Longzhong Ran ten, któremu udało zrobić się to niewiarygodne zdjęcie mówił, że nie mógł uwierzyć w to co widzi zarazem był bardzo szczęśliwy,że to jemu udało się sfotografować coś tak intrygującego.
"Podczas swojej wycieczki po górach nagle ujrzałem jak żaba zjada węża. Ten wąż żył i cały czas walczył o życie" mówił Ran. "W ciągu pięciu minut żaba może zjeść węża. Trudno uwierzyć, że wąż może zostać pokonany przez swoją ofiarę".
Naukowcy twierdzą, że ten przypadek nie jest odosobniony jednak takie rzeczy zdarzają się bardzo sporadycznie i są zaprzeczeniem naturalnego prawa. Trwają badania nad tym dlaczego żaby, ofiary zjadają swoich oprawców.
Etykiety:
ciekawostki,
tajemnice natury
Mrożone owoce na Florydzie
Jednak styczniowa pogoda tego roku okazała się nie lada niespodzianką dla mieszkańców Florydy. Nocą trzeciego stycznia temperatura spadła poniżej zera! Rolnicy budząc się rano ze snu odkryli, że ich owoce są zamrożone. Nikt nie był przygotowany na tak ostry atak zimy!
Etykiety:
ciekawostki,
sensacyjne historie,
tajemnice natury
Wesele na cmentarzu
Prawie każda para młoda marzy o pięknym weselu. Na ogół wybierają świątynie, antyczne budynki, ulubione miejsca, plaże, ale są ludzie, którzy inaczej wyobrażają sobie najpiękniejszy dzień swojego życia. Dwie pary z Chin świadomie za miejsce swojego śluby wybrały cmentarz. Dla wszystkich cmentarz kojarzy się z miejscem wiecznego spoczynku, a dla tych par jest symbolem - tylko śmierć może nas rozłączyć. Jako pracownikom cmentarnym udało im się załatwić pozwolenie na udekorowanie 26 grobów, które znajdowały się obok miejsca ich uroczystości.
"Pracujemy tutaj i poznaliśmy się tutaj. Cmentarz jest świadkiem naszej miłości. Tylko śmierć nas rozłączy. Wszyscy przodkowie, którzy spoczywają pod tymi grobami są świadkami naszego małżeństwa" powiedział Wu Di jeden z panów młodych.
Podczas procesji zaślubin, każda z panien młodych musiała zasadzić drzewko z nadzieją na trwałą miłość i trwałe małżeństwo.
Etykiety:
ciekawostki,
człowiek,
sensacyjne historie
sobota, 7 stycznia 2012
Najstarszy pies świata - nie żyje
Najstarszym psem świata według Księgi Rekordów Guinnessa był Pu lub inaczej Pusuke. Był mieszańcem rasy shiba inu wraz ze swoją gospodynią domową Yumiko Shinohara przeżył 26 lat i 9 miesięcy czyli tyle ile
miałby 125-letni człowiek.Yumiko dostała swojego towarzysza, gdy miała 16 lat w dniu 1 kwietnia
1985r.czyli w tedy kiedy się urodził. Pusuke zmarł w tym roku.
Etykiety:
ciekawostki,
sensacyjne historie
Zwierzątko domowe - gigantyczna świnia
Rodzina Squicciarini Lecco pochodząca z Włoch podejmując decyzję jakie zwierzątko domowe przygarną zdecydowali się na przyjęcie pod swój dach gigantycznej świni!
Nazywa się Cesira i jest samicą.
Zamieszkała u nich, gdy miała tylko dwa miesiące.
Miała szczęście, że trafiła do tej włoskiej rodzinki dzięki temu uniknęła wizyty w rzeźni. Cesira była najmniejszą świnką z całej swojego rodzeństwa jednak, gdy dorosła nie ma sobie równych. Świnia waży prawie 90 kg (88,9 kg). Zjada ona dziennie około trzech kilo owoców, warzyw, lodów i słodyczy.
Jest prawdziwym zwierzątkiem domowym, udowadnia to przez:oglądanie telewizji z innymi członkami rodziny, budzeniu swojej rodzinki przez ściąganie z nich koców z rana lub wrzucaniu śmieci do kosza!
Nazywa się Cesira i jest samicą.
Zamieszkała u nich, gdy miała tylko dwa miesiące.
Miała szczęście, że trafiła do tej włoskiej rodzinki dzięki temu uniknęła wizyty w rzeźni. Cesira była najmniejszą świnką z całej swojego rodzeństwa jednak, gdy dorosła nie ma sobie równych. Świnia waży prawie 90 kg (88,9 kg). Zjada ona dziennie około trzech kilo owoców, warzyw, lodów i słodyczy.
Jest prawdziwym zwierzątkiem domowym, udowadnia to przez:oglądanie telewizji z innymi członkami rodziny, budzeniu swojej rodzinki przez ściąganie z nich koców z rana lub wrzucaniu śmieci do kosza!
Etykiety:
ciekawostki,
sensacyjne historie
OOSH czyli zegarek brajl dla niewidomych
Czasem jest bardzo trudno dla niektórych ludzi, aby być w stanie znać dokładnie jaki jest aktualny czas. Jednak teraz czas nie będzie przeszkodą dla ludzi niewidomych dzięki pionierowi w tej dziedzinie jakim jest zegarek OOSH.
Wykorzystuje on alfabet brajla do tego, aby poinformować o danej godzinie. Dzieje się tak dzięki 64 otworom, które służą jako alfabet dzięki czemu można nie tylko usłyszeć, ale także poczuć i sprawdzić samemu jaka jest godzina. Zegarek nie ma żadnego paska jest na gumie, którą się rozciąga do włożenia na rękę. Jest w ten sposób uniwersalny.
Wykorzystuje on alfabet brajla do tego, aby poinformować o danej godzinie. Dzieje się tak dzięki 64 otworom, które służą jako alfabet dzięki czemu można nie tylko usłyszeć, ale także poczuć i sprawdzić samemu jaka jest godzina. Zegarek nie ma żadnego paska jest na gumie, którą się rozciąga do włożenia na rękę. Jest w ten sposób uniwersalny.
Etykiety:
ciekawostki,
człowiek
Tuńczyk sprzedany za 736 tys. dolarów!
Hitem ostatniej aukcji w Stanach Zjednoczonych okazał się tuńczyk błękitnopłetwy, którego cena dobiła do 56,49 mln jenów(736 tys. dolarów). Ważył on 26 kg czyli 593 funtów.
Zwycięzcą licytacji okazał się Kiyoshi Kimura, japoński biznesmen, prezes największej w Japonii sieci sklepów z sushi Zanmai. Kilogram takiego tuńczyka kosztuje ok. 200tys. jenów z obliczeń łatwo wynika, że jedna porcja sushi powinna kosztować 5 tys. Jednak Kiyoshi Kimura będzie sprzedawał rybę za 418 jenów, aby przyczynić się do ożywienia gospodarki Japonii.
Etykiety:
ciekawostki,
sensacyjne historie
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















