wtorek, 22 listopada 2011

Kilka dni przed ślubem dowiedzieli się, że są rodzeństwem

The Sowetan donosi, że w RPA pewna młoda para kilka dni przed ślubem dowiedziała się, że jest swoim dawno zaginionym rodzeństwem. Rodzice rozdzielili się biorąc po jednym dziecku. Chłopiec miał w tedy dwa latka, a dziewczynka kilka miesięcy.
2007r. nie wiedząc o swoim pochodzeniu brat i siostra spotkali się na uniwersytecie i zakochali się w sobie. Dopiero niedawno przed samym ślubem narzeczeni poznali swoich rodziców. Po tym jak matka z ojcem stanęli twarzą w twarz zdali sobie sprawę z całej zaistniałej sytuacji. Dziewczyna, która jest już w 8 miesiącu ciąży powiedziała "Można sobie tylko wyobrazić w jakim byliśmy szoku kiedy dowiedzieliśmy się całej prawy. Nie wiemy co powiemy naszemu dziecku, gdy dorośnie..."
Brat powiedział, że planują separację, aby przemyśleć dalszą przyszłość "nie możemy w tej chwili trzeźwo myśleć, rozwiązanie przyjdzie z czasem".

Zabiła, poćwiartowała, ugotowała i zjadła swojego męża

43 letnia mieszkanka Kalifornii w latach 90 popełniła makabryczną zbrodnię, która wstrząsnęła całym społeczeństwem Stanów Zjednoczonych. Była modelka zabiła, poćwiartowała, ugotowała i zjadła swojego męża. Ciało swojego byłego partnera ugotowała w sosie barbecue.
Teraz w październiku 2011r. odbyła się jej rozprawa o przedterminowe zwolnienie. Kobieta tłumaczyła się na niej, że działała w samoobronie, gdyż jej mąż próbował ją udusić "Gdybym nie broniła swojego życie na pewno bym już nie żyła. Bardzo mi przykro, ale cieszę się, że żyję." mówiła Omaima Nelson.
Kobieta także broniła się opowiadając o tym jak była molestowana w dzieciństwie, a kilka lat później gwałcona przez mężczyznę, za którego wyszła za mąż. Jednak w więzieniu odnalazła Boga "szukam miłości w niewłaściwych miejscach...ale teraz znam swoją wartość. Mam silne pragnienie, aby pomagać innym" tłumaczyła Nelson.
Sąd, który skazał Omaime na 28 lat więzienia uchylił się od wniosku o przedterminowe zwolnienie sugerując swój wyrok, że nadal istnieje ryzyko dla społeczeństwa.

sobota, 19 listopada 2011

Kręgi w zbożu, UFO w Polsce!

Miejsce zdarzenia: miejscowość Gołąbki w centralnej Polsce
Data zdarzenia: przełom lipca, sierpnia 1998r.
Godzina zdarzenia: około 2 rano
Świadek: Ewelina Kuss, wywiad z 19 lipca 2003 roku
Wywiad przeprowadzony przez :Nancy Talbott
Analizy przeprowadzone przez: Nick Reiter i Phyllis Budinger

Ewelina Kuss mieszkanka Gołąbków i naoczny świadek

Pani Ewelina ze swoim wnukiem Miłoszem

Pani Ewelina Kuss opowiada w wywiadzie, że może na końcu lub na początku sierpnia około 2 w nocy nie mogła zasnąć "Nie wiem dlaczego, ale nie mogłem spać. Nagle cały pokój po prostu stał się czerwony, poczerwieniał,było coś święcącego na ten kolor za oknem. Widziałam ten obiekt na niebie. Miał kształt elipsy i świecił na czerwono, był to bardzo intensywny czerwony. ... Zaczął bardzo wolno opuszczać się na pole. To coś było ogromne. Cały obiekt emitował takie światło, że przypominał mi jasną piłkę, miał regularny, charakterystyczny kształt wewnątrz blasku. I to obniżało się w dół bardzo, bardzo powoli."
Kobieta na początku myślała, że to meteoryt jednak zaraz zrozumiała, że meteoryty nie spadają tak wolno. Obiekt schodząc na duł czasem zatrzymywał się po czym znów opuszczał. Pani Kuss była w odległości od tego zjawiska jakieś 150m, jednak obiekt był tak duży, że wydawało się jakby był od niej oddalony o 3-4 metry.
Okno zaznaczone czerwoną strzałką jest miejscem, gdzie znajdowała się sypialnia Eweliny Kuss. Z tego okna widziała całe zaistniałe zdarzenie


"Myślę, że mogło to być kilka metrów ... Widziałam go bardzo wyraźnie, to nie było bardzo daleko, świeciło jak kawałek gorącego żelaza. Nie było jeszcze pszenicy na polu, w którą mój syn zasiał, kiełkowała dopiero. Skoro to wylądował tam i tak się świeciło niczym ogień to pomyślałam, że pole mogło zapalić się od niego. Chciałam nawet obudzić moją rodzinę, ale światło zaczęło słabnąć. To zaczęło się ściemniać bardzo, bardzo powoli. Zobaczyłam, że nic nie było w ogniu, więc poszłam spać i rano przy śniadaniu opowiedziałam mojej rodzinie o tym, powiedziałam, że obiekt ten trafił tam. I pokazałam im gdzie dokładnie wylądował ".
Po tym jak kobieta opowiedziała rodzinie przy śniadaniu o porannych wydarzeniach jej wnuk Miłosz poszedł sprawdzić czy zostały jakieś ślady po tej całej niesamowitej historii. Pole zastało doszczętnie spalone znalazł na nim około 15 kamieni ułożonych na stosie trawy w nieregularnym kręgu w kształcie elipsy.

Spalone pole znajdujące się na przeciwko domu Eweliny Kuss
"Kamienie miały różne kształty...głównie wielkości piłki do koszykówki, może trochę mniejsze. ... rozrzucone były nieco nieregularnie, jakby przypadkowo ...Jeden był bardzo lekki wziąłem go natychmiastowo. Inne kamienie były bardzo ciężkie i nie mogłem podnieść ich. Ich kolor był ciemnozielony, jak zielona szklana butelka i miały nieco owalny kształt ... "
 Kamień znaleziony przez Miłosza
Rysunek Miłosza ilustrujący położenie znalezionych przez niego kamieni.

Miłosz przyniósł do domu jedyny kamień, który udało mu się podnieść. Opowiedział rodzinie o tym co zobaczył. Na drugi dzień wziął taczkę i chciał pojechać po resztę kamieni. Jednak, gdy tam dotarł nie było po nich ani śladu. Miłosz twierdzi, że nikt inny z mieszkańców nie mógł ich zabrać ponieważ te miejsce jest za ich polem tuż obok lasu, więc jest bardzo mało znanym zakątkiem. "Kto chciałby iść na nasze pole i brać sobie z niego kamienie?" mówi wnuk Eweliny Kuss.
Chłopak zauważył, że kamień, który przytargał z pola świeci w nocy. Twierdził,  że krawędzie kamienia świeciły zielonkowatym blaskiem. Mówił, że kamień świecił tak przez pół roku, aż potem przestał. 

Późnym latem 1998r. Miłosz i jego rodzina nie potrafili znaleźć kogoś kto mógłby zainteresować się ich historią po mimo tego, że inni mieszkańcy także zgłaszali podobne sytuacje. "Byliśmy wyśmiewani i uważani przez innych za obłąkanych"-mówi  Ewelina Kuss.
Latem 2000 roku zostały opublikowane w polskich gazetach zdjęcia kręgów zbożowych zrobionych w pobliżu miejscowości Wylatowo. Zainteresował się tą sprawą reporter radiowy Robert Bernatowicz, który stoi na czele Fundacji Nautilus zajmującą się sprawami paranormalnymi. Zbierając informacje na ten temat reporter poznał Miłosza i jego rodzinę. Przeprowadził z nimi bardzo szczegółowy wywiad, chciał przeprowadzić specjalne analizy techniczne, które w Polsce trudno zrealizować. Robert Bernatowicz skontaktował się więc BLT Research Team Inc. do spraw pomocy. Naukowcy z BLT zażądali oprócz próbki kamienia także próbki gleby, na której został on znaleziony. Próbki badawcze zostały wysłane do biura BLT w Cambridge, Massachusetts.

Według mnie te analizy jednoznacznie wykazują, że pani Ewelina Kuss mówi prawdę. Czy tamte wydarzenia mają jakiś związek z wylatowskimi piktogramami? Oczywiście, nie ma żadnych wątpliwości – powiedział reporter  Robert Bernatowicz. 
Szef Nautilusa pokazał ukryty w pudełku kamień najsłynniejszemu polskiemu jasnowidzowi, Krzysztofowi Jackowskiemu. Ten, nie mając pojęcia co ogląda, zaczął według Bernatowicza opowiadać o napędzanym rtęcią pojeździe latającym.

piątek, 18 listopada 2011

Czy to UFO?

20 stycznia 2010r. w Rio de Janeiro zarejestrowano niewiarygodne nagranie ukazujące niezidentyfikowany obiekt. Czy mogło to być UFO? punkt na niebie przypominający UFO jest bardzo jasno oświetlony z zewnętrznej strony "talerza".Istnieją także maleńkie czerwone światełka, które wydają się być z drugiej strony obiektu. Długość nagrania jest dość długa bo wynosi 2:50 minuty i dosyć przejrzysta jednak nadal nie wiadomo co to było tej styczniowej nocy. A wy jak sądzicie? Jeśli nie UFO to jaką inną alternatywę lub wyjaśnienie macie na to co działo się na niebie w Rio de Janeiro.

czwartek, 17 listopada 2011

Najbardziej wytatuowany mężczyzna i najbardziej wykolczykowana kobieta!

Modne w dzisiejszych czasach tatuaże, kolczyki czy różnego rodzaju implanty stały się dla niektórych istnym hobby lub prawdziwym stylem życia. Korzeni tej modny  można szukać w czasach pierwotnych kiedy plemiona stosowały tatuaże czy kolczyki jako różnego rodzaju ozdoby czy barwy wojenne, często zastosowanie znajdowały także w różnego rodzaju obrządkach.

Istnieją tacy ludzie, którzy za wszelką cenę chcą się wyróżnić jak np. mężczyzna o pseudonimie Lucky Diamond Rich pochodzący z Australii, który ma pokryte całe ciało w tatuażach. Oprócz tego Rich uwielbia żonglować piłami łańcuchowymi czy połykać miecze. Spędził ponad 1000 godzin w salonie tatuażu, aby różni artyści umieścili na jego ciele swoje wizje. Pewnego dnia zdecydował się na to, aby w 100% pokryć całe swoje ciało czarnym atramentem w tym powiek, skóry między palcami czy dziąseł!
Jeżeli chodzi o piercing to kobieta Elaine Davidson w lutym 2009r. naliczyła na swoim ciele 6006 kolczyków! Najwięcej kolczyków posiada poniżej pasa, gdzie jest ich ponad 500. Całkowita waga jej biżuterii jest szacowana na około 3 kilogramy!

środa, 16 listopada 2011

Mężczyzna zabity przez szczury

W Fremmantle w Australii Zachodniej doszło do dość niefortunnego wypadku, który odbił się głośnym echem wśród wszystkich mieszkańców z całej okolicy. Historia trzydziestoletniego mężczyzny, który zmarł w miejscowym szpitalu z powodu poważnych urazów pachwiny stała się hitem w stacjach radiowych całej Australii Zachodniej.
Bohater całego zdarzenia Bruce Coltrane pewnego popołudnia tknięty nudą zeszedł do piwnicy, gdzie mógłby z daleka od całej krzątaniny domowej zrelaksować się w sposób znany tylko mężczyzną. Niestety podczas niedwuznacznej sytuacji w jakiej znajdował się mężczyzna przytrafił mu się wypadek.
Bruce Coltrane poślizgnął się i nadział się swoim przyrodzeniem na gwoźdź wystający z podłogi.
Mężczyzna w wyniku szoku i bólu zemdlał. Obudził się po paru godzinach później, aby odkryć, że jego penis, moszna i jądra całkowicie zniknęły. Leżał w ogromnej kałuży krwi, resztkami sił zaczął krzyczeć żona z góry usłyszała przerażający krzyk agonii. Wezwała natychmiastowo karetkę, Coltrane przewieziono pół przytomnego do szpitala, niestety zmarł z powodu odniesionych ran.
Śledztwo wykazało, że podczas, gdy mężczyzna zemdlał rozlał coca-cole, którą się następnie oblał. Krew i słodycz przyciąga szczury, które przystąpiły sobie do pysznej uczty. Z powodu dużej utraty krwi nastąpił zgon.

Nie zrozumiałym jest tylko dla mnie fakt, że historia ta stała się anegdotą stacji radiowych i lokalnej społęczności...Czy wypada z czyjejś śmierć zrobić sobie dobry kawał?

wtorek, 15 listopada 2011

Samochód napędzany siłą konia

Drożeją ceny paliw, kierowcy jadąc na stację są w coraz większym szoku, a od nowego roku podobno paliwo ma kosztować ponad 6 zł. Kogo będzie stać na jeżdżeniem autem do pracy? Chyba samą elitę rządową, ale nie bądźmy złej myśli skonstruowano właśnie fajne Volvo, które naprawdę mało pali.
Auto ma pięciocylindrowy silnik, automatyczną skrzynię biegów i  trzy osobową kabinę. Potrafi się rozpędzić do 60k/h, a mocą napędową tej bryki jest koń.
Tak naprawdę jest to wóz treningowy dla koni, który monitoruje jak ich organizm radzi sobie podczas wysiłku fizycznego. Podczas takiego badania ustala się wyniki serca, krwi i tlenu.
Trzy osobowa załoga takiego wozu treningowego składa się: z trenera, weterynarza i kierowcy. Niebawem rozpocznie się seryjna produkcja tego luksusowego Volvo.

poniedziałek, 14 listopada 2011

Dziecko urodziło się z ogonem

2001r. w Indiach tłumy hucznie zbiegły się do niedalekiej świątyni, aby zobaczyć niezwykły cud narodzin, który miał zwiastować reinkarnację jednego z ich hinduskich bogów. Narodziny tego dziecka stały się sensacją dla mediów, gdyż chłopiec o imieniu Balaji przyszedł na świat z ogonem.
Dziadek chłopca wędruje z nim od świątyni do świątyni, gdzie gawiedź płaci za to, aby zobaczyć małego małpiego boga. Ogon chłopca ma ok10 cm długości.

Naukowcy twierdzą, że ogon chłopca nie jest w cale ogonem, gdyż nie ma w nim żadnych kości, ani nerwów więc z łatwością można go odciąć. Jest to tylko zwyczajna tkanka,narośl.
Ponadto chłopiec nie może jak psy czy inne zwierzęta ruszać swoim ogonem.
Jednak istnieją takie przypadki w medycynie, że człowiek rzeczywiście urodził się z prawdziwym ogonem przez co można wysuwać teorię, że człowiek ewoluował od stworzeń z ogonami, np. od małp.
W sierpniu 2004.r w Kambodży narodziło się dziecko z ogonkiem jednak lekarze stwierdzili, że jest to po prostu  cześć kręgosłupa, która akurat u tego dziecka stała się dłuższa niż u innych ludzi.

niedziela, 13 listopada 2011

Dziecko urodziło się z zębami

W Newcastle w Anglii rodzice po narodzinach swojej córeczki doznali szoku. Ich dziecko, noworodek urodziło się z dwoma ząbkami z przodu! Ząbki były duże i pięknie ukształtowane.
Ząbkowanie u dzieci zwykle zaczyna się od 6 miesiąca życia do roku. Malutka Summer, która nie ma nawet miesiąca ma już zarezerwowaną wizytę u dentysty.
Podobno to niezwykła cecha organizmu wystąpiła również u 76-letniej babci Summer Shirley Burnit, która także urodziła się z dwoma siekaczami.
Całą rodzina i wszyscy znajomi przybywali do szpitala, aby zobaczyć niezwykły uśmiech dziewczynki, a nawet dostała kilka prezentów w postaci malutkich szczoteczek do zębów.
Szczotkowanie zębów teraz będzie niezwykłym zaszczytem dla rodziców swojej malutkiej córuni.
W zeszłym roku Martha Muthoni urodziła dziecko z pełnym uzębieniem. Jej syn miał 28 zębów po urodzeniu!



sobota, 12 listopada 2011

12- latek zabił własnych rodziców!

                                Cała rodzina Longów
W Burlington w Kolorado doszło do rodzinnej masakry. Zabito 51- letnią kobietę Marilyn Long i jej męża
50-letniego Charlesa Long. Ich dzieci przewieziono do szpitala w stanie ciężkim z ranami postrzałowymi i ciętymi. Sprawcą był ich syn i brat 12-latek, którego imienia/tożsamości nie zdradzono ze względu na jego młody wiek.
 Dom, w którym doszło do zbrodni

Chłopak sam zadzwonił na policję podał, że trzy osoby zostały postrzelone. Kiedy na miejsce przybyła policja stwierdzono, że rodzice chłopaka nie żyją, a jego rodzeństwo 5-letnia Sara i 9-letni Ethan. Byli w ciężkim stanie, ich  życiu zagrażało niebezpieczeństwo.
Sąsiedzi i mieszkańcy miasta byli w głębokim szoku po całej tragedii, gdyż jak mówią rodzina wydawała się spokojna i głęboko wierząca.
Jak dotąd motywy chłopaka jakie popchnęły go do tej zbrodni nie są znane, grozi mu proces jak dla osoby dorosłej,ale jeszcze zadecyduje o tym sąd po odpowiednich badaniach.
 Zamordowani rodzice Marilyn Long i Charlesa Long